W dniu dzisiejszym chcielibyśmy przedstawić kilka trików, które sprawią iż będziecie mieli możliwość samodzielnie wykonać candy bufet, przy tym zaoszczędzając znaczną część gotówki. 
Jako, że niemal każdy z nas uwielbia słodycze, od przeszło trzech sezonów tak zwany słodki stół stanowi jedną z najpopularniejszych weselnych atrakcji. W zachwyt wprawia nas bar z łakociami mający niemal bajeczny charakter, dzięki temu powracamy wspomnieniami do lat dzieciństwa ale również dostarczamy gościom atrakcje oraz wyrażamy w ten jakże słodki sposób podziękowanie za przybycie. 
Jak powinien być przygotowany stół, by przyciągać uwagę gości? To przede wszystkim jest uzależnione od pieniędzy, którymi się dysponuje. 
Szacując,  przy liczbie 100 gości aranżacja stołu z łakociami waha się w przedziale od 500 do 3000 zł. Wszystko jest jednak uzależnione od pomysłu oraz od tego, z jakich pomocy będziecie korzystać. Jeśli zamierzacie wynająć specjalistyczną firmę, należy liczyć się z kosztami na poziomie 1500-3000 zł.
Jednak dziś przedstawimy kilka trików, które pomogą Wam w samodzielnym wykonaniu candy bufetu. 
Główną rzeczą podczas aranżacji słodkich stołów są naczynia. Ne warto ich kupować,  jeśli nie zamierzacie po weselu wykorzystywać ich do innych celów. W takiej sytuacji lepiej podpytać wśród otoczenia, czy nie znalazłyby się w ich spiżarniach, bądź szafkach naczynia, z których mielibyście możliwość skorzystać.  Wtedy gdy jednak małżeństwo ma stanowić motywację do przykładania się w roli kucharki, warto pomyśleć o zakupie kilku szklanych naczyń oraz uznać to jako inwestycję na przyszłość.  Dla przykładu szklane miski możecie wykorzystać następnie do sałatek, z kolei słoiki na zaprawy, a na przykład patery na ciasta w czasie uroczystych spotkań rodzinnych. Możecie również wykorzystać zwykłe słoiki.  Słodkie stoły jednak odpowiednio odpowiednio ozdobić. Nie warto inwestować w niepraktyczne naczynia jak na przykład wysokie, wąskie słoje na nóżkach ze szklaną pokrywą. Będą one miejscem, na którym będzie się zbierał kurz.  Innym rozwiązaniem może być zakupienie plastikowych naczyń imitujących szkło. Są one znacznie tańsze ale uwierzcie, bardzo łudząco przypominają te tradycyjne.